Przejdź do głównej zawartości

Posty

Z ARCHIWUM

Gdy pierwszy raz zobaczyłam słomkowy kapelusz z napisem by Eugenia Kim, jakieś dwa lata temu, od razu wiedziałam, że muszę go mieć. A musicie wiedzieć, że rzadko mi się zdarza akcja pt muszę-to-mieć. Po sprawdzeniu ceny jednak (bagatela 475$!) kryptonim akcji zmienił się na muszę-to-zrobić
Oczywiście ten projekt DIY, jak i większość moich projektów, nabierał mocy urzędowej dwa lata. W tym czasie pojawiły się już przeróżne kopie oryginalnego pomysłu (do kupienia chociażby na Aliexpress czy rodzimym Allegro) za ułamek ceny oraz miliony tutoriali jak taki kapelusz zrobić, każdy oczywiście pionierski. 
No cóż, ja tam nie będę udawać, że pomysł jest mój i że jestem geniuszem DIY, choć może powinnam tak robić? Wygrzebywać super pomysły z Pinterest'a, pokazywać jako swoje (może nawet zaproszą mnie do TVN'u ?) i udawać, że jestem zajebiście kreatywna? Tak, tak chyba zacznę robić...
Żartowałam :-)
Jeśli komuś taki kapelusik się widzi to wyjścia są dwa: kupujemy gotowy bądź zaopatruj…

Najnowsze posty

Czego nie wyniosłam z domu. Makramowa torba {DIY}

Fartuszek ogrodniczki z ręcznika kuchennego {DIY}

Pierwsze wrażenie, miłość, awokado i salsa {przepis)

Wino, kobiety, makramy i dywany {wnętrza}

Jak zostać sławną instagramerką w 4 prostych krokach {lifestyle+wnętrza}

Jajka w makramie farbowane bitą śmietaną. Serio. {DIY}

Samotność w kuchni czyli filo tarty z buraczkami i czarnuszką {przepis}